30/10/2013

QUITED SKATER DRESS

Jakiś czas temu, po przeczytaniu kilku notek na blogach moich koleżanek, doszłam do dokładnie takiego samego wniosku jak one. Już śpieszę z odpowiedzią na pytanie o co chodzi. W efekcie wszelkich rozmyśleń stwierdziłam, że sterta ubrań wcale nie jest dla mnie priorytetem i wcale nie daje mi dużo radości. Przy porządkach zobaczyłam jak bardzo lubiłam wydawać pieniądze na niepotrzebne ubrania. Z pomocą przyszedł mi remont (Bogu dzięki!). Nowy wystrój, nowe meble, w moim przypadku mniej-elementowe, nieuniknione było pozbycie się tego, czego nie noszę. Zostawiłam to, co tak naprawdę noszę, lubię i potrzebuję. I szczerze? Czuje się o niebo lepiej. Teraz, kiedy mam ochotę na coś nowego, stawiam tylko i wyłącznie na klasyczne ubrania. Na takie, które będę pasować do wielu stylizacji, a tym samym będę mogła nosić je w miarę często.

Wybierając czarną, pikowaną sukienkę wiedziałam, że nie tylko przyda mi się na wesele, ale również będzie idealna na pokazy mody, spotkania, i inne imprezy. Myślę, że baleriny, bądź inne płaskie buty sprawią, że nie będzie już taka elegancka jak na zdjęciach poniżej i również bez zastanowienia będzie można nałożyć ją na co dzień. Do sukienki wybrałam szpilki w kolorze cielistym, które zresztą były pokazywane na blogu już kilka razy. To znaczy, że ten zakup był równie udany.

Recently during my flat renovation I wanted to clean my room and my closet as well. Wanted to throw old stuff away and make some space. I realized how much I liked spending money on clothes I've never wore and now I don't need a lot of them. I think some of you has the same experience. As you've noticed I like wearing simple clothes like T-Shirts, jeans, ballerinas or even heels. On my blog I'm trying to show you my clothes in different outfits and convince that you don't need a lot of pieces to create interesting outfits. So today I'm showing you my new simple dress. When I saw it I knew it's gonna be perfect for fashion show, fancy party, wedding or even meeting with friends.

Dress - PRESKA | Watch - APART | Heels - JESSICA BUURMAN | Bag - MONASHE

66 comments:

  1. Bardzo ładna sukienka! Chociaż dla Ciebie powinni zrobić rozmiar 0 ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie ma takiej konieczności, ta pasuje idealnie!

      Delete
  2. Fakt, czasem im więcej ubrań tym gorzej. Ty z kolei pięknie wyglądasz w minimalistycznych ubraniach :*
    Jaki masz rozmiar tej przepięknej sukienki?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam XXS. Jest luźniejsza w talii, natomiast w ramionach i pod pachą baardzo dopasowana. Trzeba sprawdzić dokładnie wymiary ;-)

      Delete
  3. Sukienka przepiękna! :)

    ReplyDelete
  4. Przepiękne masz te szpileczki!

    ReplyDelete
  5. uwielbiam Cię od laaaat za ten minimalizm! <3 pięknie! :*

    ReplyDelete
  6. The dress fits you very well! :)

    http://www.juicyguile.com

    xx

    ReplyDelete
  7. tylko strasznie się garbisz ;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kiedy jestem wyprostowana wyglądam bardzo nienaturalnie, wręcz dziwnie. Stąd takie pozy. Nie wiem co lepsze ;-)

      Delete
  8. mam to samo ,też biore się w przyszłym tygodniu za bardzo porządne porządki i nie wydaje kasy na beznsensowne rzeczy tylko klasyki .Ps Piękna ta sukienka:)

    ReplyDelete
  9. sukienka boska i te szpilki, mmm <3

    ReplyDelete
  10. Sukienka jest cudowna. Uwielbiam pikowane ubrania.
    Też się zgadzam, że więcej ubrań w szafie wcale nie daje większego wyboru. Wręcz przeciwnie często powoduje to powiększenie problemu "znów nie mam w co się ubrać". Odpowiednia selekcja znacznie ułatwia wybór :)

    ReplyDelete
  11. Piekna, subtelna kobiecość!

    ReplyDelete
  12. Cudowna sukienka-zakochałam się w niej, i cudowny cały look. Pięknie wyglądasz. :)

    ReplyDelete
  13. Slicznie wygladasz <3 mnie tez czekaja zimowe porzadku w szafie :)

    effiesdress.com

    ReplyDelete
  14. Wyglądasz pięknie! Szpilki są cudne a sukienka rządzi :o)

    ReplyDelete
  15. NAPRAWDĘ, nie NA PRAWDĘ.

    ReplyDelete
  16. Pięknie wyglądasz!
    Porządki w garderobie konieczne + na sercu robi się lżej :)

    http://newlookstyleblog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. świetna sukienka, bardzo klasyczna a zarazem ma coś oryginalnego w sobie :)

    ReplyDelete
  18. Asiu, wyglądasz przepięknie :) Jak zawsze kobieco, gustownie. Ja także przy okazji remontu zrobiłam porządki w szafie i zostawiłam tylko to w czym naprawdę chodzę i teraz o wiele łatwiej jest mi kompletować poranny strój :) Swoją drogą sukienka jest przepiękna, ładnie się układa i z tymi szpilkami wygląda fantastycznie natomiast zimą, kiedy już gołe nogi nie wyglądają na ulicy najlepiej zastanawiam się z jakimi butami zestawiać takie sukienki... Zawsze mam problem co założyć by stopy nie zmarzły a jednocześnie żeby było przyzwoicie. Asiu, Ty masz już swój typ jesienno-zimowego obuwia do takich strojów?

    Ściskam ciepło! :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeżeli chodzi o jesienną pogodę to zazwyczaj decyduję się na czarne, kryjące rajstopy i np. płaskie, wiązane botki - workery, ale klasyczne, bez ćwieków, nitów. Ewentualnie botki na obcasie, małym bo małym, ale ... ;-))

      P.S Szkoda tylko, że się nie podpisałaś, bo nie wiem komu mam dziękować za komentarz! ;-*

      Delete
  19. piękna ta sukienka <3
    jestem totalnie oczarowana :)

    ReplyDelete
  20. Bardzo podobają mi się pikowania, jak dla mnie są hitem! :))
    Wyglądasz obłędnie - cudowny minimalizm :)
    Co do ilości ubrań - przy przeprowadzce zdałam sobie sprawę ile mam ciuchów i jestem przerażona! W ponad połowie nie chodzę, więc w przyszłym tygodniu zaczynam pozbywać się tych 'zbędników' w szafie ;))

    Pozdrawiam, Shamelessly

    ReplyDelete
  21. Popieram w 100%. Co jakiś czas robię takie czystki, kiedy zdaję sobie sprawę, że trochę zagalopowałam się z zakupami. Asiu nie myślisz o zmianie fryzury?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam dość cienkie włosy co widać na zdjęciach. Zmiana fryzury w moim wydaniu to zwykłe spięcie w koczek. Każda inna wychodziła mi na gorsze ;-)) Co proponujesz??

      Delete
  22. Jesteś niesamowita! Bardzo dobrze ogląda się Twoje stylizacje, bo jesteś ubrana, a nie przebrana! Pokazujesz, że nie trzeba być od stóp do głów wciśniętym w same must have sezonu, by wyglądać ładnie...i modnie. Podoba mi się, że jesteś konsekwentna w swoim stylu. Można się od Ciebie wiele nauczyć:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nawet nie wiesz ile radości sprawiłaś mi tym komentarzem!! ;-))

      Delete
  23. przepięknie na Tobie leży! Sama chętnie bym przygarnęła taką pikowaną sukienkę na wiele nagłych sytuacji ;d

    ReplyDelete
  24. Trafiłam na Twój blog zupełnie przypadkowo (a dokładnie przez bloga Kasi Tusk).. Ale muszę przyznać, że od tego czasu stałaś się moją ulubioną blogerką modową! Najbardziej cenię u Ciebie minimalizm i klasykę, ponieważ też stawiam na taki look. Do tego wydajesz się przesympatyczną osóbką, co tylko dodaje Ci uroku :) życzę wszystkiego dobrego i dalszych sukcesów! Pozdrawiam :)

    P.S. A co do tej stylizacji.. uważam, że jest jak najbardziej trafiona! Taki zestaw sprawdzi się na każdą okazję.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziewczyny, zgadałyście się z tymi komentarzami? Hehehe ;-)) Dziękuję, dziękuuuję, miło to "słyszeć" ;-)

      Delete
    2. To najprawdziwsza prawda! Nie musiałyśmy się więc zgadywać :) mało jest właśnie takich osób, które nie podążają ślepo za modą, a mają po prostu własny i niewymuszony styl!

      Delete
  25. Jesteś strasznie szczupłą i drobniutką osobą a wybrałaś sukienkę z masywnej tkaniny i do tego w kolorze czarny...sukienka jest piękna , ale na Tobie wygląda jak na wieszaku, a w dodatku Ty w niej nie prezentujesz się korzystnie. Powinnaś wiedzieć ,że czarny kolor wyszczupla, a z Twoją bladą karnacją wyglądasz w niej jak trup, w dodatku moim zdaniem jest chyba na Ciebie za duża. Myślę,że gdy by ona była w kolorze kremu bądź khaki wyglądałabyś o niebo lepiej i pasowało by to do Twojej drobnej sylwetki ;)
    Pozdrawiam Kasia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kasiu, może masz rację, mi ciężko się z tym zgodzić. Ze względu na figurę nie chcę rezygnować z czarnych ubrań. Uwielbiam ten kolor, dobrze się czuję, a to jest chyba najważniejsze?? Czasami można wszelkie modowe reguły odłożyć gdzieś na bok ;-)))

      Delete
  26. Super wyglądasz w tej sukience :) a buty idealne <3 mam pytanie odnośnie tej sukienki ? co to jest za dzianina? bardziej sztuczna czy coś idącego w kierunku bawełny ? pozdrawiam, Paulina

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ciężko mi opisać jaka jest w dotyku. Czy sztuczna? Raczej nie. Miękka i lekko świecąca ;-)

      Delete
  27. Ślicznie wyglądasz, torebeczka jest cudna :)

    ReplyDelete
  28. super wyglądasz, a sukienka po prostu jest fantastyczna;)

    ReplyDelete
  29. Też powoli dochodzę do podobnych wniosków jak Ty ;)

    klasyka jest najlepsza

    pozdrawiam!
    http://mali-fashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  30. Myślałam w pierwszej chwili ,że to sukienka Bizzu , fajny zestaw i fajny blog :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ojjj chętnie bym przygarnęła ;-))

      Delete
  31. Świetna sukienka, szukam podobnej!

    klaudynabiel.blogspot.com

    ReplyDelete
  32. ślicznie!! tylko nie wiem jak to zrobiłaś, ze nie zamarzłaś :)

    ReplyDelete
  33. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    ReplyDelete
  34. przepiękna sukienka!

    xx
    www.gold-lady.blogspot.com

    ReplyDelete
  35. Czy mogę spytać ile mierzysz i ważysz? Masz taką piękną figurę!! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oczywiście, to nie jest tajemnica. Mam 160 cm, ważę 41 kg ;-)

      Delete
  36. świetna sukienka, właśnie takiej mi trzeba ;)

    ReplyDelete

Thanks for your comment!